Wymiana gryfu / korpusu (bolt-on)

Pracownia Instrumentów

Twój gryf zwichrował się w "śmigło" i nie da się go uratować? A może profil "C" w Twoim Stratocasterze jest dla Ciebie za cienki i marzysz o solidnym "V", które wypełni dłoń? Konstrukcje typu Bolt-on (Fender, Ibanez, Music Man) mają tę genialną zaletę, że są modułowe. W mojej poznańskiej pracowni oferuję profesjonalną wymianę gryfu lub korpusu. To najszybszy sposób na to, by z Twojej starej gitary zrobić zupełnie nowy instrument.

Jako lutnik muszę Cię jednak ostrzec: termin "Bolt-on" (przykręcany) bywa mylący. To, że gryf pasuje do kieszeni fizycznie, nie znaczy, że będzie grał. Diabeł tkwi w mikrometrach, kątach i osiowości.

Mit "Plug & Play" – dlaczego potrzebujesz lutnika?

Kupujesz licencjonowany gryf (np. Fender, Warmoth, Allparts), przykręcasz go w domu i... okazuje się, że struny spadają z podstrunnicy, a akcja nad 12. progiem wynosi pół centymetra. Dlaczego? W Pracowni Instrumentów dbam o trzy krytyczne parametry:

  • Spasowanie kieszeni (Neck Pocket Fit): Gryf musi wchodzić w korpus "na wcisk". Jeśli jest luz, gryf będzie się przesuwał przy każdym uderzeniu, psując strój. Jeśli jest za ciasno – lakier na korpusie popęka. Często muszę delikatnie dopasować kieszeń dłutem.
  • Osiowość (Centerline): Gryf musi być idealnie w osi z mostkiem. Przesunięcie o 1 stopień sprawi, że struna E1 lub E6 będzie wisieć poza gryfem. Używam laserów i szablonów, by nawiercić otwory montażowe w idealnym miejscu.
  • Kąt natarcia (Neck Angle): Często fabryczna kieszeń jest zbyt płytka lub głęboka. Stosuję profesjonalne podkładki (shims) z klonu o zmiennym kącie (np. 0.5° lub 1°), aby uzyskać idealną akcję strun na mostku.

Wymiana Korpusu (Body Swap)

Masz świetny gryf, ale korpus jest za ciężki (jesion ważący 5 kg?) lub po prostu znudził Ci się kolor? Przełożenie "wnętrzości" do nowego body to świetna opcja.

W Poznaniu wykonuję pełną transplantację:

  1. Przekładam mostek, dbając o uziemienie (masa).
  2. Ekranuję nowe komory elektroniki, by gitara nie szumiała.
  3. Wiercę otwory pod zaczepy paska i maskownicę (te rzadko pasują idealnie 1:1).
  4. Wykonuję pełny setup, bo nowa geometria zawsze zmienia ustawienia menzury.

Nowy gryf = Surowe progi

To najważniejsza informacja, o której sklepy nie mówią. Nowy gryf prosto z pudełka (nawet za 2000 zł) ma progi nabite fabrycznie, ale niewyrównane. Aby akcja strun była niska i komfortowa, po przykręceniu gryfu ZAWSZE wykonuję szlif wyrównawczy (leveling) i polerkę progów. Dopiero wtedy instrument jest gotowy do gry.

Dla fanów tuningu: Wymiana gryfu to idealny moment na zmianę menzury. Istnieją tzw. "Conversion Necks", które pozwalają zamienić Fenderowską menzurę 25.5" na Gibsonowską 24.75" bez przerabiania mostka. Zapytaj mnie o to na Winogradach!

Masz części, ale boisz się wiertarki? Przynieś je do mnie. Złożę z nich gitarę, która będzie spójną całością, a nie zbiorem przypadkowych elementów.

Czy gryf od Squier pasuje do Fendera (i odwrotnie)?

Zazwyczaj tak – standardem jest szerokość kieszeni ok. 56 mm (2-3/16"). Jednak zdarzają się różnice w rozstawie śrub montażowych lub głębokości kieszeni (szczególnie w modelach Affinity). W takich przypadkach konieczne jest kołkowanie starych otworów w gryfie i wiercenie nowych, co wykonuję standardowo.

Ile kosztuje wymiana gryfu w Poznaniu?

Usługa ta (zawierająca demontaż, dopasowanie kieszeni, wiercenie otworów, montaż kluczy i siodełka oraz podstawowy setup) to zazwyczaj koszt 200-300 zł. Jeśli wymagany jest pełny szlif progów na nowym gryfie (co rekomenduję), cena jest wyższa.

Zbudujmy Twoją wymarzoną hybrydę. Skontaktuj się ze mną i dajmy Twojej gitarze nowe życie!

Udostępnij ten artykuł